Chronimy nasz największy skarb – dziecko!

35-lecie Komitetu Ochrony Praw Dziecka, 15-lecie Instytucji Rzecznika praw Dziecka.

28 listopada 2016, Teatr 6 Piętro,  nad sceną ekranowe banery informujące o obu jubileuszach. Zbliża się godzina rozpoczęcia Gali, goście powoli zajmują miejsca na widowni. Odnajdujemy współgospodynię wieczoru, Przewodniczącą Komitetu Ochrony Praw Dziecka Mirosławę Kątną.

Mirosław Kątna

Pani Mirosławo, jak to się zaczęło?

– To była inicjatywa dr Marii Łopatkowej. Bezpośrednią inspiracją do powołania Komitetu była głośna wówczas, niezwykle bulwersująca sprawa zakatowania 6-letniego chłopca w tzw. dobrym domu!  Nasz Komitet był wtedy pierwszą w Polsce i Europie Środkowej organizacją, która miała misję pomocy dzieciom zagrożonym różnymi formami przemocy.

– Skądinąd wiemy, że sprawczyni tego zakatowania  jeszcze przez wiele lat pracowała wśród dzieci. To trudne do wyobrażenia.

– Ale wróćmy do dzisiejszej uroczystości. 35 lat Komitetu i 15 lat instytucji Rzecznika. Wspólna Gala, bo wspólne cele…..? IMG_20161128_174210

-15 lat temu powstała instytucja Rzecznika Praw Dziecka, między innymi z naszej inicjatywy. Od 8 lat kieruje nią Pan Marek Michalak. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze. W wielu konkretnych sprawach wspieramy się. Dotyczy to nie tylko indywidualnych spraw interwencyjnych ale także różnego rodzaju przedsięwzięć, których celem jest upowszechnianie praw dziecka. Postanowiliśmy więc, że tegoroczne jubileusze będziemy obchodzić wspólnie. Uroczysta gala ma być wyrazem dobrej współpracy i wzajemnego szacunku. Dzisiaj chcemy podziękować tym wszystkim, którzy przez te lata byli z nami, wspierali nasze idee, pomagali nam ratować dzieci i promować zasady podmiotowości dziecka  i szanowania należnych dziecku praw.

Rozpoczyna się Gala. I rzeczywiście ważnym jej momentem jest wręczanie wyróżnień wszystkim tym, którzy oddają swoje serce, swój czas  aby pomagać dzieciom zagrożonym. 21 terenowych oddziałów Komitetu otrzymuje odznakę Rzecznika Praw Dziecka, Infantis Dignitatis Defensori! Wygłaszane są  wzajemne podziękowania. Słowa uznania kierowane są do przedstawicieli różnych społecznych służb, pracowników socjalnych, kuratorów, pedagogów, policjantów,  wszystkich tych, którzy czynili dzieciom dobro, a może – wyrażając to lepiej – zapobiegali złu, które panoszy się wokół dzieci. A wśród wyróżnionych  zauważamy Szymona Hołownię, no tak tego od „Mam Talent”.

Mirosława Kątna 1                          IMG_20161128_200058

Gala to także okazja do wspomnień, podsumowań, oceny dokonań, i wszystko to było. Ale gala to także czas na prezentacje rozrywkowe, jak to często mówimy , program kulturalny. I taki , rzecz jasna, był! Już sam fakt, że Galę prowadzili Artur Andrus i Roman Czejarek, wskazuje , że musiało być wesoło!  I było!  Panowie, z sobie tylko przynależną swadą, prowadzili dysputę  z widownią, z gospodarzami i ze sobą.

Oto nagle, gdy w wypowiedzi kogoś ze sceny  pada słowo „matka”, Artur Andrus przypomina sobie swój kuplecik o matce: „Bije, bije dzwon na wieży, w święto Świętej Kunegundy, do chałupy matka bieży, dwie minuty, trzy sekundy”. A może to było o lekkoatletce?!

I zaraz potem,  Pan Artur opowiedział jak to, chyba we Wrocławiu, na koncercie publiczność  prosiła,  aby  od ręki napisał wierszyk o księdzu, hyclu, nauczycielce i górniku ale też o matce!   I co z tego wyszło?  …”Wiatr po świecie goni matkę, matka biegnie i nie zwalnia, matka nosi koloratkę i uczy łapać psy w kopalniach”!

To Artur Andrus. Ale przecież Gala rozpoczęła się od koncertu grupy MoCarta, jak zwykle przezabawnego, doskonałego muzycznie.  Humor  wyrażany muzycznymi gagami budzi uśmiech na twarzach i burzę braw, Tak było i tym razem.  A na końcu dynamiczna, wyrazista artystycznie, pełna emocji Anna Dereszowska w mini recitalu piosenki aktorskiej.  W jednej z piosenek uczyniła bohaterem  samego ministra ( bo tak o nim się mówi) Marka Michalaka.  Który, choć trochę „poniewierany”, dał radę i z męskim luzem i spokojem odegrał sceniczną rolę.

IMG_20161128_194729

-Pani Przewodnicząca ( znów pytamy Mirosławę Kątną), w trakcie Gali powiedziała Pani, że marzy Pani o tym, aby Komitet stał się … niepotrzebny ?

-Tak. Chciałabym dożyć takiej chwili, oznaczałoby to bowiem, że wszystkie dzieci są bezpieczne i szczęśliwe . Oznaczałoby to, że dorośli uznają podmiotowość dziecka i szanują jego prawa. Obawiam się jednak, że moje życzenie ma bardzo małe szanse na spełnienie.

– Dziecko, jako najcenniejszy skarb rodziców?

– Tak powinno być, że największym skarbem dla rodziców jest dziecko. Jednak wciąż zatrważające są informacje o dzieciach, które doświadczają okrutnych krzywd ze strony swoich najbliższych. Badania pokazują, że ponad 60 % rodziców akceptuje bicie dzieci jako tzw. metodę wychowawczą. Zagrożenia takie jak bicie, molestowanie, krzywdzenie emocjonalne, zaniedbywanie, są niestety ciągle obecne w naszej rzeczywistości. Ujawniane przypadki są wierzchołkiem góry lodowej. Potrzebna jest więc stała praca nad zmianą świadomości społecznej.

-Przemoc  to  dla ofiar tej przemocy często jeszcze temat tabu! Jak wyglądają statystyki?  W 2015 roku  97 tys. ofiar przemocy domowej, 76 tys. osób podejrzanych o jej stosowanie i 12 tys. skazanych sprawców!

– Zgoda. Ciągle jeszcze ofiary skrywają swoje nieszczęście. Ten najbardziej bolesny to molestowanie seksualne dzieci. Molestowanie, którego dopuszczają się najbliżsi lub osoby, które powinny być osobami szczególnego zaufania.

– Pamiętamy, „Spotlight”,  amerykański obraz filmowy, który dostał Oskara  za najlepszy film  roku 2015.

-Tak, film opowiada o zjawisku molestowania dzieci przez księży. To wyjątkowo obrzydliwe. Należy otwarcie powiedzieć, że problem ten występuje także w naszym kraju.W filmie śledztwo kończy się sukcesem. Oby w życiu tak było jak najczęściej.

– Pani Mirosławo, na zakończenie  życzymy powodzenia  w spełnianiu misji ochrony praw polskich dzieci, niech im nie dzieje się zło, którego ciągle tak wiele wokół nas.

Kończy się Gala, ale nie kończy się praca Komitetu  i Rzecznika.  Dla nich to co robią ma głęboki sens.

Widział i rozmawiał Jan Wieteska.

Related posts