Cykl:OLIMPIADA W RIO. Druga strona… medalu!

WP_20160825_007W chodzie na 20 kilometrów startowała trójka Polaków, w tym Łukasz Nowak Po przejściu jednej czwartej trasy został zdyskwalifikowany, w tym momencie był na 65 miejscu. „Nie ukrywam, powiedział, że było to dla mnie zaskoczenie iż zostałem dołączony do kadry. Patrząc na moją technikę chodu i mój flegmatyzm poruszania się, to wielkich szans nie mam.”

Dlaczego Łukasz Nowak pojechał na olimpiadę, kto wymyślił, żeby sprawić zawodnikowi taką przykrość i upokorzenie.Sam był tym wielce zaskoczony!

Na zawody olimpijskie jadą sportowcy aby zdobywać medale, walczyć o rekordy życiowe,być lepszym niż kiedykolwiek! Cztery lata przygotowań ma służyć najlepszemu występowi w sportowej karierze.Jasne, że nie wszyscy są w stanie walczyć o medale, ale wszyscy jadą na Igrzyska walczyć o swój najlepszy wynik. Reprezentują tam siebie ale i nas wszystkich, reprezentują swój kraj. Nie przez pomyłkę mówimy , „zdobyliśmy medal” kiedy któryś z naszych sportowców taki medal zdobędzie!

Na olimpiadzie w Rio zdobyliśmy 11 medali, najwięcej  ze wszystkich olimpiad 21 wieku. Ale jednocześnie zajęliśmy, w klasyfikacji medalowej 33 miejsce, najgorsze ze wszystkich olimpiad 21 wieku.! O zdobytych medalach pisały i mówiły wszystkie media. Chwała medalistom.

My chcemy zajrzeć z drugiej strony … medalu. Popatrzmy na tych, którym się nie udało. Nie tylko zdobyć medalu, ale nie udało się cokolwiek wygrać.  Dlaczego tak się stało?  Najczęstsza odpowiedź to „nie wiem, dlaczego tak się stało”.

Lekkoatletyka. Paweł Fajdek, Adam Kszczot i Kamila Lićwinko. Murowani kandydaci do medali. W najczarniejszych myślach nikt nie wyobrażał sobie ,że Fajdek, ten Fajdek, który od lat nie przegrał, mistrz świata, jedyny młociarz na świecie rzucający ponad 80 metrów, ten Fajdek rzuci 72.00 i przepadnie w eliminacjach.  Szef wyszkolenia PZLA mówi „Paweł był sparaliżowany strachem”. Strachem, jakim strachem? To się po prostu w głowie nie mieści. Zadufanie, zlekceważenie,??? Może znowu zaspał? Druga olimpiada pod rząd przegrana w taki sam sposób!!!

Kamila Lićwinko.Tak niskiego poziomu konkursu skoków kobiet na olimpiadzie nie było od roku 1980. Medale zostały rozdane na wysokości 197 cm! Ale Lećwinko ledwie skacze 193 cm.Ta, która miała tu skoczyć 200 cm, skacze 193! Już w eliminacjach miała ogromne problemy, niskie wysokości pokonywała dopiero w trzecich próbach. Jak to się stało, że na olimpiadę przyjechała bez formy!

Adam Kszczot, utytułowany zawodnik, dobry bieg w eliminacjach i fatalny w półfinale. Od 700 metra nic nie mogłem zrobić, nie wiem dlaczego! Tak tłumaczył swoją porażkę.

Inni, tyczkarz Wojciechowski, młociarze: Haratyk, Bukowiecki, trójskoczek Hoffmann, dyskobol Urbanik  nie zaliczają swoich prób lub uzyskują  podwórkowe wyniki. A przecież pojechali na olimpiadę po kilku latach przygotowań!

Tenis. Urszula Radwańska po raz trzeci z rzędu odpada na olimpiadzie w pierwszej rundzie. Czwarta tenisistka świata nie potrafi wygrać meczu z bardzo przeciętna przeciwniczką!  Zawsze po olimpiadzie pędzi na następny, turniej  tym razem do Cincinnatti czy New Heven. Tam płacą pieniądze, na olimpiadzie, nawet za najlepszą grę , można zdobyć tylko medal! Jerzy Janowicz zagrał w życiu dwa dobre turnieje, parę lat temu w Paryżu i na Wimbledonie.Uwierzył, że jest gwiazdą! Niestety nie jest. W tenisie przegraliśmy wszystko co się dało.!!!

WP_20160825_004Pływanie. Klęska!!!  Żaden z polskich pływaków nie zbliżył się do swojego rekordu życiowego. Nikogo nie mieliśmy w finałach. Co stało się z Kawęckim, niemal pewniakiem na medal. Dwukrotny wicemistrz świata, 4-ty na poprzedniej olimpiadzie, teraz przegrywa kretesem. Dokąd doprowadził go jego trener Paweł Słomiński!? Kolejni nasi pływacy kończyli na eliminacjach. Jedna z zawodniczek próbowała tłumaczyć „cala Polska wylewa na nas pomyje, nie zdając sobie sprawy jaki to wysiłek…”??? ….. Pojechało na Igrzyska 20 zawodników, skończyło się sportową katastrofą. Czy tylko sportową? Nie, oto Kacper Majchrzak nie zostaje zgłoszony do wyścigu na 100 m, jeden trener mówi jedno, inny mówi drugie.Wcześniej PZP wycofuje ze startu Cieślaka, który od organizatorów dostaje dziką kartę!!! W efekcie Polak nie jedzie na olimpiadę!!! Co się dzieje? Polscy pływacy utopili się w łyżce wody.

Żeglarstwo.Piotr Myszka i Małgorzata Białecka jadą na olimpiadę jako mistrzowie świata. Białecka pływała w olimpijskich regatach jak nowicjuszka, w niczym nie przypominała naszej poprzedniej mistrzyni Zofii Klepackiej. Myszka był na medalowej pozycji do finałowego wyścigu. Ale w finale popłynął tam gdzie nie trzeba, stracił wiatr i stracił medal!

Boks.Gdzie te czasy, kiedy polscy bokserzy zdobywali kilka złotych medali po rząd, jak to miało miejsce w Tokio w roku 1964. Grudzień, Kulej i Kasprzyk dali koncert polskiej szkoły boksu, szkoły niezapomnianego papy Sztamma. W Rio mieliśmy dwóch pięściarzy. Tomasz Jabłoński i Igor Jakubowski, obaj wicemistrzowie Europy. Jak oni zdobyli te wicemistrzostwa? W Rio przegrali pierwsze walki w słabym, pasywnym stylu, z rywalami, którzy odpadli już w kolejnych swoich walkach! Zapomnieli, że w boksie ,oprócz rąk, ważna jest także głowa.

Kajakarstwo. Zdobyliśmy dwa medale. Brawo. Ale te same dziewczyny, Marta Walczykiewicz, Beata Mikołajczyk i Karolina Naja popłynęły w czwórce. Tu miał być największy sukces! Niestety odpadły w półfinale i z medalu nici. Trener stwierdził, że źle zestawił osadę. Jak to jest, że trener o tym, że dobrał zły skład osady orientuje się dopiero na olimpiadzie!!! W konkurencjach męskich całkowita klapa. Żaden polski kajak nie dostaje się do finału.

W kajakarstwie górskim Maciej Okrąglak był dopiero 18. Zastąpił on, w kontrowersyjnych okolicznościach,  Mateusza Polaczyka, w którym wielu widziało poważnego kandydata do olimpijskiego medalu.

Gimnastyka.Ciągle z rozrzewnieniem wspominamy złoty medal Leszka Blanika z olimpiady w Pekinie. Tym razem tylko jedna gimnastyczka, Katarzyna Jurkowska-Kowalska reprezentowała nasz kraj. Nie pojechała po sukcesy. Jej celem w Rio był finał w ćwiczeniach na równoważni. Jednak nie ustała trudnego zeskoku. Skończyło się na 71 miejscu.W innych ćwiczeniach nie było  lepiej.

Kolarstwo torowe. Zapowiadano sukcesy naszych sprinterów, szczególnie Damiana Zielińskiego. Jednak  widzieliśmy jego wyścig w repasażach, w którym  kompletnie się pogubił. Kolarstwo torowe wymaga precyzyjnej taktyki, tu wygrywa się lub przegrywa często o milimetry.Na tym polega wielkość najlepszych w tej dyscyplinie Brytyjczyków. Polacy mają wspaniały tor w Pruszkowie,wszystkiego pozostałego na razie nam brakuje. W konkurencji omnium kobiet nie wiedzieć dlaczego  w miejsce doświadczonej Małgorzaty Wojtyry pojechała 18 letnia juniorka, Daria Pikulik. Nawet prezes PZKol. nie umiał  wytłumaczyć tej decyzji trenera.Pikulik została sklasyfikowana pod koniec stawki.

Szermierka. Jak zwykle jedziemy  z wielkimi nadziejami na sukcesy i jak zwykle wracamy z pustymi rękami. A trzeba wiedzieć, że szczególnie w turniejach drużynowych jest o ten sukces stosunkowo łatwo. Startuje 8 drużyn, wystarczy więc wygrać jeden mecz, aby znaleźć się w strefie medalowej. Nic z tych rzeczy, wracamy na tarczy.

Zapasy. Jest jeden medal, brąz Moniki Michalik. Jednak inna nasza kandydatka na medal Iwona  Matkowska nie sprostała zadaniu. Kiedy sprawozdawca telewizyjny zachwalał jej, wg niego, wspaniałą technikę, ona traciła punkt za punktem, przy stanie 0:10 walka została przerwana.Wśród mężczyzn naszym faworytem był, do niedawna Rosjanin, Magomedmurad Gadżijew. Mistrz Europy. Nic z tego, Gadżijew szybko przegrał dwie walki i odpadł.W sporcie, w którym mamy wielkie tradycje, który dziś polega, co prawda, głównie na wypychaniu przeciwnika z maty, nie stanowimy znaczącej siły.

Podnoszenie ciężarów.Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.!!! Bracia Zielińscy szprycowali się czymś tam, ale ten, który był czysty, Bonk spalił trzy próby i odpadł z zawodów.WP_20160825_005

Siatkówka. Od pewnego czasu nasi siatkarze przegrywają wszystko. Nie było więc podstaw, aby twierdzić, że na olimpiadzie wszystko się zmieni. Przegrali z USA i zakończyli turniej bez sukcesu.

Piłka ręczna. 4 miejsce, ale na dobrą sprawę tylko jeden świetny mecz, z Chorwacją. W pozostałych powtarzali stare nawyki, brak skuteczności, brak umiejętności rozegrania szybkiego ataku, brak pomysłu na grę pozycyjną, nie wykorzystywanie skrzydłowych. Skrzydłowi przez ¾ meczu stali bezużyteczni w narożnikach boiska! Gramy trochę archaiczny szczypiorniak.

Powiecie, drodzy czytelnicy, facet się czepia. Jeśli nawet tak, to moim zdaniem, trzeba się czepiać. Sportowcy jadą na olimpiadę by walczyć o najlepsze miejsca. Jest taka znana maksyma, „dopóki walczysz,  jesteś „zwycięzcą” więc trzeba walczyć.

Polska, duży, europejski kraj, zdobywa 11 olimpijskich medali. Tym czasem Węgry, mały europejski kraj zdobywa tych medali 15, w tym 8 złotych i zajmuje w klasyfikacji medalowej 12 miejsce. Chorwacja, jeszcze mniejszy kraj zajmuje miejsce 17. Dania, mały kraj – 15 medali!.WP_20160825_006

Czego Polsce brak, żeby bardziej liczyć się w sportowej rywalizacji. O tym następnym razem, w kolejnym materiale.

Jan Wieteska.

 

 

 

Related posts