Patroni ulicy Stryjeńskich.

W naszym cyklu „Patroni ursynowskich ulic, znani i mniej znani” kolejny odcinek , tym razem o rodzinie Stryjeńskich.

Poszukując materiałów na temat patronów tej ulicy natknęłam się na gorące dyskusje na wielu stołecznych, i nie tylko,  forach internetowych. Kim byli Stryjeńscy ? Czy byli braćmi, jak sugerują niektórzy ? Otóż nie, drodzy Państwo, nic podobnego. Tej pięknej ursynowskiej ulicy patronuje rodzina obdarzona licznymi talentami artystycznymi, a jej członkowie to: Aleksander,  Tadeusz, Karol i Zofia Stryjeńscy . Oto ich historia:

Aleksander Napoleon Kazimierz Stryjeński (ojciec Tadeusza i dziadek Karola, oraz teść Zofii) urodził się 20 września 1804 roku w Białymstoku w kalwińskiej rodzinie szlacheckiej.  Wybrał karierę wojskową i otrzymał, wszechstronne jak na tamte czasy wykształcenie w tym zakresie, m.in. studiował w renomowanej warszawskiej wojskowej Szkole Aplikacyjnej Artylerii i Inżynierów, gdzie uczono m.in. architektury, inżynierii (nie tylko wojskowej) i chemii. Ukończył tę szkołę z wyróżnieniem . Świetnie  wykształceni absolwenci  tej uczelni stanowili chlubę ówczesnego wojska polskiego. Był  on więc na najlepszej drodze do zrobienia kariery w rzeczywistości, w której przyszło żyć Polakom po postanowieniach Kongresu Wiedeń­skiego.

Jednak wydarzenia listopadowej nocy pod  warszawskim Belwederem,  z udziałem  podchorążych Piotra Wysockiego spowodowały, że Stryjeński nie miał żadnych wątpliwości, co należy czynić i po której stronie się opowiedzieć.  Aktywnie uczestniczy w wielu bitwach i potyczkach Powstania Listopadowego. Po jego upadku dociera do Francji, później do Szwajcarii, wówczas kraju słabo rozwiniętego, poszukującego pilnie inżynierów. Oprócz Stryjeńskiego, wielką karierę inżynierską w  tym kraju zaczęli robić inni uchodźcy z kraju, z których należałoby  wymienić Jana Pawła Lelewela (brata słynnego Joachima), naczelnego inżyniera kantonu berneńskiego i Antoniego Patka, pioniera przemysłu zegarmistrzowskiego, którym miała niebawem zasłynąć Szwajcaria, twórcę istniejącej do dziś firmy Patek-Philippe.

Pracując razem z Lelewelem w biurze topograficznym Stryjeński stał się jednym z głównych twórców pierwszej wielkiej nowoczesnej mapy Szwajcarii.

W 1838 roku ożenił się z Pauliną de Lestocq, z którą miał trzech synów i trzy córki. Jednym z synów Aleksandra Stryjeńskiego był Tadeusz Stryjeński, znany później  krakowski architekt.  Najstarszy syn  Władysław poszedł w powstańcze ślady ojca : przedostał się do zaboru rosyjskiego, żeby wziąć udział w walkach powstańczych powstania styczniowego. Wzięty do niewoli i skazany na zesłanie umarł na Syberii.

W 1854 r. Stryjeński z rodziną osiadł na stałe w Carouge pod Genewą (obecnie dzielnica miasta). Pracował w biurze robót publicznych w Genewie jako inżynier kantonalny. Jego działalność polegała głównie na ulepszaniu sieci drogowej, zwłaszcza na przebudowie i udoskonalaniu ich nawierzchni. Budował też mosty na Rodanie. Zmarł 9 grudnia 1875 r. w Paryżu, gdzie został  pochowany na cmentarzu Montmorency. Był bardzo aktywny do końca życia.

Syn Aleksandra Tadeusz Urodził się 29 sierpnia 1849 w Carouge pod Genewą .  Z wykształcenia architekt: najpierw kształcił się po kierunkiem Gottfrieda Sempera  (niemieckiego architekta epoki historyzmu) na wydziale architektury Politechniki w Zürichu, później zdobywał nauki w paryskiej Szkole Sztuk Pięknych i dzięki niej stał się zwolennikiem francuskiego modelu kształcenia architektonicznego, tj. opartego o studia na uczelni artystycznej.

Za granicą pracował we Francji i w Peru (był budowniczym miejskim w Limie). W 1878 roku osiadł na stałe w Krakowie,  a rok po tym założył własną firmę projektowo-budowlaną. Obiekty, które tworzył lub współtworzył na terenie nieistniejącego wówczas państwa polskiego, rozrzucone były po całej Galicji i Królestwie Kongresowym, ale najwięcej zawdzięcza mu Kraków. Do jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł należą: konserwacja kościoła Mariackiego w Krakowie , któremu przywrócił dawny, gotycki charakter (wraz ze Stryjeńskim nad wnętrzami kościoła pracowali wówczas wybitni artyści epoki – Stanisław Wyspiański, Jan Matejko i Józef Mehoffer), budowa zespołu kościelno-klasztornego Karmelitanek Bosych, oraz przebudowa w stylu secesji fasady Teatru Starego, którą przeprowadził wraz ze swoim uczniem, Franciszkiem Mączyńskim, stosując pionierską wówczas konstrukcję żelbetową.

Stryjeński był jednym z najważniejszych architektów Młodej Polski. Dla Krakowa zaprojektował blisko 100 kamienic i obiektów użyteczności publicznej. Poza Krakowem Tadeusz Stryjeński zapisał się m.in. w historii Żywca – przebudowując pałac Habsburgów, oraz Suchej Beskidzkiej – dwukrotnie uczestnicząc w odbudowie renesansowego zamku suskiego. Do dziś obiekt jest nazywany Małym Wawelem, w latach 70. i 80. XX wieku planowano nawet założyć tu filię Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu.

Na starość pomagał swojej synowej Zofii – wdowie po zmarłym w 1932 roku synu Karolu Stryjeńskim. Wraz z rodziną mieszkał w zaprojektowanej przez siebie neorenesansowej willi Pod Stańczykiem, przy ul. Batorego w Krakowie. W czasie wojny zbawcze okazało się obywatelstwo szwajcarskie, które pomogło mu uniknąć represji ze strony okupanta. Zmarł w roku 1943, został pochowany w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Syn Tadeusza  Karol Stryjeński urodził się 19 stycznia 1887 roku w Krakowie. W latach 1907–1911 studiował architekturę na politechnice w Zurychu. Studiował też rzeźbę w paryskiej École nationale supérieure des beaux-arts. Pierwszym sukcesem Karola Stryjeńskiego było zwycięstwo w 1912 r. w konkursie na projekt mieszkań robotniczych w Krakowie. W 1922 r. Tadeusz Stryjeński  uzyskał pierwszą nagrodę w rządowym konkursie na plan regulacji Zakopanego i w tym też roku został dyrektorem Szkoły Przemysłu Drzewnego w Zakopanem. Podniósł znacząco poziom szkoły, odnawiając rzemiosło Podhala. Na Wystawie Sztuk Dekoracyjnych w Paryżu w 1925 r. prace jego uczniów uzyskały złote medale. Zbudował także w Zakopanem kilka domów mieszkalnych, schroniska, skocznię i mauzoleum Jana Kasprowicza. Aktywnie działał w Polskim Towarzystwie Tatrzańskim, był m.in. prezesem sekcji narciarskiej i organizatorem zawodów sportowych.

W 1927 r. przeniósł się do Warszawy, gdzie objął katedrę rzeźby monumentalnej na Akademii Sztuk Pięknych. W 1932 r. został dyrektorem Instytutu Propagandy Sztuki w Warszawie. W tym samym roku zmarł na skutek wylewu krwi do mózgu. Został pochowany w rodzinnym grobowcu w Krakowie, a po kilkunastu miesiącach zgodnie z ostatnią wolą zmarłego, pochowano go na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.

4 listopada 1916 r. Tadeusz ożenił się z Zofią Lubańską – córką   zamożnego  krakowskiego kupca, prezesa Izby Handlowej, urodzoną  w Krakowie  1891 roku.

Zofia była malarką, graficzką, ilustratorką, scenografem, oraz projektantką tkanin, plakatów i zabawek. „Księżniczka malarstwa polskiego” — tak nazwał Stryjeńską redaktor poczytnych „Wiadomości Literackich”, Mieczysław Grydzewski. Była najwybitniejszą i najbardziej znaną polską malarką okresu Młodej Polski, o indywidualnym, łatwo rozpoznawalnym stylu. Do jej najbardziej znanych prac należą:” Pastorałka”, cykl” Bożków słowiańskich” i „Pascha”, ilustracje do ”Monachomachii” Krasickiego, „Pory roku”, „Kolędy”, „Cztery sakramenty” oraz „Tańce polskie”.

Wykonała dekorację polskiego pawilonu na Wystawie Światowej w Paryżu w 1925, która składała się z cyklu „Dwunastu miesięcy” (6 malowideł, po 2 miesiące na płótno), ukazującego prace wiejskie charakterystyczne dla poszczególnych miesięcy. Dzieło to przyniosło artystce sławę europejską i 5 nagród Wystawy Światowej. W 1942 przedstawiła ideę świątyni słowiańskiej – Witezjonu, który miał być miejscem „sympozjów oraz zjazdów cezarów Słowian”, a także odrodzenia się słowiańskiego życia duchowego.

Mimo licznych sukcesów zawodowych i artystycznych, jej życie prywatne nie układało się.  Wychowana w konserwatywnym domu , z natury nieśmiała,  rozdarta między całkowitym oddaniem się sztuce a życiem rodzinnym – nie potrafiła zrealizować się jako żona i matka. Po serii licznych skandali, łącznie z dwukrotnym umieszczeniem Zofii w zakładzie psychiatrycznym, małżeństwo Stryjeńskich skończyło się rozwodem w 1927. Para była rodzicami trójki dzieci: córki Magdaleny, oraz synów bliźniaków: Jana i Jacka.

Po rozwodzie  z mężem przeniosła się do Warszawy, gdzie w 1929 poślubiła aktora Artura Sochę. I ten związek okazał się nieszczęśliwy: malarka zapracowywała się, by w okresie kryzysu ekonomicznego utrzymać siebie, dzieci i stroniącego od pracy męża. Po kilku latach rozwiodła się, by pod koniec lat 30. związać się jeszcze na krótko z architektem Achillesem Brezą, a następnie ze znanym już wówczas podróżnikiem i pisarzem Arkadym Fiedlerem.

Połowa lat 30-tych była dla artystki trudnym okresem, w którym nie otrzymywała zamówień. Mimo tego Państwo doceniło jej zasługi dla kultury polskiej i  w 1930 została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 1936 została odznaczona Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury za wybitne zasługi dla kultury w ogóle. Nie szły za tym jednak gratyfikacje finansowe, był to bardzo trudny okres w jej życiu, doprowadzona brakiem pieniędzy do rozpaczy, sprzedała kilka obrazów lichwiarzom. Dopiero w 1938 otrzymała kilka zamówień z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, m.in. na kilim dla cesarza Japonii Hirohito. Wzięła udział w dekoracji wnętrz polskich statków pasażerskich: „Batorego” i „Piłsudskiego”. Wykonała również dekorację sali w cukierni E. Wedla. Znowu też zaczęto kupować jej obrazy o tematyce słowiańskiej i historycznej.

Okres II wojny światowej artystka spędziła w Krakowie. Po wyzwoleniu wyjechała do Szwajcarii, gdzie była już jej córka, a później trafili też obaj synowie. Żyła w Genewie nadzwyczaj skromnie, z reguły odmawiając przyjęcia pomocy nawet swoim synom. Uczuciowo związana z Polską i polską kulturą, nie potrafiła się odnaleźć w obcym kraju. Zmarła w Genewie w 1976 roku i pochowana została na cmentarzu Chenebourg w tym mieście.

Ulica, której patronuje Rodzina Stryjeńskich znajduje się na Ursynowie , w rejonie Kabat i Natolina. Na północy krzyżuje się z ulicami : Dereniową i Płaskowickiej, a na południu z ulicami: Wąwozową, Wełnianą i Rybałtów. Długość ulicy wynosi 1500 metrów. A oto krótko fotoreportaż jej poświęcony:

IMG_20170205_125917                  IMG_20170205_125934

IMG_20170205_130143                  IMG_20170205_130647

 

Related posts